Monthly Archives: Grudzień 2013

20.

Zwykły wpis

w twoim języku
słowa brzmią
przesadnie pięknie
a w przekładzie
gubi się znaczenie
smutnych wyrazów

może dlatego
wciąż umyka mi
to co naprawdę
chcesz powiedzieć

 

1/3/2004, onachcewięcej

Reklamy

18.

Zwykły wpis

Jakiś czas temu trafiłam na ten wiersz i bardzo mnie wtedy … uderzył, tak, to dobre słowo. Musiałam trawić go w sobie jakiś czas, zanim odważyłam się nad nim chwilkę pochylić. Nie wiem, czy w efekcie tego pochylenia się udało mi się oddać nastrój oryginału, ale liczę nieśmiało, że kogoś też uderzy chociaż troszeczkę.

Mario Benedetti

Samotności

Oni mają rację
to szczęście
przynajmniej to pisane dużą literą
nie istnieje
ach ale gdyby istniało z małej litery
byłoby podobne do naszej krótkiej
przedsamotności

po radościach nadchodzi samotność
po spełnieniu nadchodzi samotność
po miłości nadchodzi samotność

wiem że to tania deformacja
ale prawdą jest że w tej nieustannej minucie
człowiek czuje się
sam na świecie

bez okazji
bez powodów
bez objęć
bez wyrzutów
bez rzeczy które łączą albo dzielą
i tylko w tym sposobie bycia samemu
człowiek nie lituje się nawet nad samym sobą

obiektywne dane są następujące

jest dziesięć centymetrów ciszy
między twoimi dłońmi a moimi dłońmi
bariera z niewypowiedzianych słów
między twoimi ustami a moimi ustami
i coś co lśni tak smutno
między twoimi oczami i moimi oczami

oczywiście że samotność nie przychodzi sama

jeśli by spojrzeć przez smutne ramię
naszych samotności
ujrzy się długie i złożone niemożliwe
proste uszanowanie osób trzecich albo czwartych
to nieszczęście bycia dobrym człowiekiem

po radościach
po spełnieniu
po miłości
nadchodzi samotność

zgoda
ale
co nadejdzie po
samotności

czasem nie czuję się
tak samotny
jeśli wyobrażam sobie
dokładniej mówiąc jeśli wiem
że ponad moją samotnością
i ponad twoją
kolejny raz jesteś ty
nawet jeśli oznacza to samotne pytanie cię
co nadejdzie po
samotności.

I jeszcze link do czytającego swój wiersz autora.

15.

Film

Ta piosenka najlepiej opisuje taki nastrój, jak ten, który ogarnia mnie teraz.
A że dwa dni temu Katalonia ogłosiła datę referendum niepodległościowego, to jako wkręcona w tamten świat i zakochana w tej krainie od dawna muszę opublikować coś po katalońsku.
Aż pokusiłam się o tłumaczenie.

Powiedz mi, że mnie kochasz

Powiedz mi, że mnie kochasz
nawet jeśli to tylko sen,
powiedz mi, że mnie pragniesz;
obiecuję, że ci uwierzę.
Powiedz mi, że za mną tęsknisz
i że czas stanął w miejscu,
powiedz mi, że o mnie śnisz
każdej nocy, już od dawna.

Wiesz dobrze, że wiem,
że jest ktoś inny w twoim życiu
i że tak nie może być,
że nie chcesz spoglądać w przeszłość;
ale teraz, gdy wróciłam,
nie liczę na to, że jesteś sam,
ale na to żebyś jeszcze raz był przy mnie.

Powiedz mi, że mnie kochasz,
napełnij mi ciało kłamstwami,
proszę cię tylko o jeden dzień,
a jutro już mnie tu nie będzie.
Tylko przy tobie potrafię
znieść tę melancholię
i zaleczyć ranę,
którą wciąż noszę w sobie.

Powiedz mi, że mnie kochasz,
nawet jeśli w to nie wierzysz,
powiedz mi, że mnie pragniesz,
a później sobie pójdę.
Powiedz mi, że za mną tęsknisz
i że ciężko ci zdawać sobie z tego sprawę,
powiedz mi, że o mnie śnisz,
oszukaj mnie jeszcze trochę.

Wiesz dobrze, że odejdę
i że już mnie nie zobaczysz,
to może być ostatni raz, kiedy mnie przytulisz
a wtedy przypomnimy sobie naszą historię,
tamtą miłość, która rozmyła się z czasem.

Powiedz mi, że mnie kochasz,
napełnij mi ciało kłamstwami,
proszę cię tylko o jeden dzień,
a jutro już mnie tu nie będzie.
Tylko przy tobie potrafię
znieść tę melancholię
i zaleczyć ranę,
którą wciąż noszę w sobie.