61.

Zwykły wpis

świerszczu bezsenny
– nazywam cię tak, a ty uśmiechasz się
ciepło ale niespokojnie, jakbym przekroczyła
dozwoloną na dziś dawkę czułości,
nawet jeśli to tylko naprędce
przetłumaczony wers piosenki.
tak do ciebie pasuje. wydreptujesz
swoje nieprzespane ścieżki nocą, i o dziwo
czasami udaje ci się mnie nie obudzić.
szkoda, wolałabym gdybyś jednak
hałasował potykając się o te wszystkie
drobiazgi, jakie podrzucam ci niechcący
pod nogi, wciąż nie mogąc trafić
w serce.

 

21/7/2016, onachcewięcej

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s